Pokaz ;-))
Jeeee !!! Byłem wczoraj wieczorem na pokazie kaskaderów ;-)) Ale było odjazdowo!!! Wyszliśmy po 17 z domu, żeby jeszcze kupić bilety, była straszna kolejka, grzało niemiłosiernie słońce a ja jak na złość zostawiłem czapkę w domu. Kiedy już dostaliśmy bilety, zajęliśmy miejsca po środku, żeby nie być ani za blisko ani za daleko. Panowie polewali żużel żeby się nie kurzyło. Wreszcie o 19 zaczął się pokaz. Rozpoczął się wielką eksplozją fajerwerk...potem była jazda samochodów na 2~ch kołach bocznych, ale super widok!!!Potem jeden z kaskaderów skakał przez jadący samochód, potem kaskaderzy wzięli jeszcze na przejażdżkę 2 panie i jechali na 2ch kołach ;-)) Następnie jeden z nich wziął lejce i trzymając się takich linek jechał na bagażniku samochodu ;-)) Odegrali scenkę z bójki i strzelaniny jak w filmie, nawet jeden z nich jak padł na ziemię miał całą koszulę jakby we krwi ale to była farba to wiem! Później było ekstra... jechał samochód, na nim siedział kaskader, nad samochodem była płonąca obręcz a on przez nią skakał i lądował znowu na samochodzie, potem to samo powtórzył przez 2 i 3 płonące obręcze!!! Później jeździli jak szalenie na 4 kołowych motorach i pojawił się taki mały chłopak~najmłodszy kaskader europejskiego kina akcji i jeździł też na tych motorach, nawet na nich leżał i jechał jednocześnie!!!Potem polali jednego z kaskaderów benzyną czy czymś łatwopalnym i przejechał na masce samochodu przez płonącą ścianę ...ale się nie podpalił..he he,chyba za słabo go polali :P i musieli go podpalić taką wielką zapalniczką wyglądającą jak miotacz ognia :-))Były jeszcze skoki na 4kołowych motorach przez samochody,potem na 2 kołowych też... przeskoczył chyba z 10 samochodów :D Były też strzały z jakiejś wyrzutni do samochodów z pasażerem w środku.No i w końcu wielkie jak góra monster tracki miażdżyły samochody, wystarczył jeden przejazd żeby została z nich miazga ;-)) Potem wszyscy kaskaderzy się kłaniali a widownia biła brawo a ja najgłośniej!!! Zjadłem jeszcze watę cukrową,była ogromna i pyszna...ale nie będę jej często jadł bo mi się ząbki popsują a nie chcę chodzić zbyt często do dentysty ;P he he
